Prewencja ubezpieczeniowa. Nowy raport już dostępny.

Prewencja w firmach coraz ważniejsza. Problemem nadal brak systematycznych działań

Świadomość znaczenia prewencji w polskich przedsiębiorstwach wyraźnie rośnie. Już 81% firm uznaje działania prewencyjne za element strategii zarządzania ryzykiem.

Jednocześnie jednak tylko 52% organizacji posiada dedykowany budżet na prewencję - to jeden z głównych wniosków płynących z raportu „Prewencja szkodowa w polskich przedsiębiorstwach”.

Raport został przygotowany przez Centrum Ubezpieczeń Gospodarczych przy współpracy z Akademia Leona Koźmińskiego oraz Howden Polska. Badanie powstało na podstawie ankiety przeprowadzonej pod koniec 2025 roku wśród menedżerów odpowiedzialnych za zarządzanie ryzykiem, bezpieczeństwo i ubezpieczenia w przedsiębiorstwach.

Dojrzewamy do decyzji

Polski rynek dojrzewa w podejściu do prewencji szkodowej. Jeszcze dekadę temu działania zapobiegawcze były często traktowane jako dodatkowy element związany z polisą ubezpieczeniową. Dziś coraz częściej są postrzegane jako integralna część strategii biznesowej i budowania odporności organizacji.

Jednocześnie raport ujawnia wyraźną lukę pomiędzy deklaracjami a praktyką. Choć większość firm dostrzega wartość działań prewencyjnych, jedynie 52 proc. organizacji posiada wydzielony budżet na ten cel, a tylko 48 proc. prowadzi regularną analizę skuteczności wdrażanych rozwiązań. Oznacza to, że wiele przedsiębiorstw nadal działa reaktywnie, zamiast budować długofalowe procesy ograniczania ryzyka.

Najważniejszym obszarem działań prewencyjnych pozostaje cyberbezpieczeństwo, wskazane przez 81 proc. respondentów. To efekt rosnącej liczby cyberzagrożeń, uzależnienia biznesu od technologii oraz coraz większych kosztów incydentów cyfrowych. Na kolejnych miejscach znalazły się prewencja pożarowa oraz zgodność z wymogami prawnymi i regulacyjnymi – po 67 proc. wskazań. Istotne znaczenie mają również działania związane z bezpieczeństwem i higieną pracy (57 proc.) oraz zapobieganiem awariom technicznym (48 proc.).

Interesującym wnioskiem jest stosunkowo niewielka liczba wskazań dotyczących odpowiedzialności cywilnej. Obszar ten wymieniło jedynie 10 proc. badanych firm, mimo że pozostaje jednym z kluczowych segmentów rynku ubezpieczeniowego. Może to sugerować, że przedsiębiorstwa nadal postrzegają OC głównie jako obowiązek formalny, a nie przestrzeń aktywnego zarządzania ryzykiem.

Sens jest ale…

Badanie pokazuje również, że przedsiębiorcy coraz lepiej rozumieją ekonomiczny sens prewencji. Aż 57 proc. respondentów zdecydowanie zgadza się ze stwierdzeniem, że działania prewencyjne po prostu się opłacają. Jedynie 5 proc. wyraża w tej kwestii wątpliwości. Z drugiej strony aż 38 proc. firm przyznaje, że zdarza im się ograniczać lub rezygnować z działań prewencyjnych z powodów kosztowych. To pokazuje, że presja finansowa nadal pozostaje jedną z głównych barier rozwoju tego obszaru.

Respondenci wskazali również inne przeszkody utrudniające skuteczne wdrażanie prewencji. Najczęściej wymieniano brak świadomości dotyczącej dostępnych rozwiązań i narzędzi (38 proc.), a także brak czasu oraz odpowiednich danych analitycznych – po 24 proc. wskazań. Co istotne, brak budżetu znalazł się dopiero na dalszym miejscu (14 proc. odpowiedzi). Oznacza to, że problemem nie zawsze są finanse, ale brak uporządkowanego podejścia i odpowiedniej organizacji działań.

Niewykorzystany potencjał

Raport zwraca uwagę także na niewykorzystany potencjał współpracy pomiędzy firmami a rynkiem ubezpieczeniowym. 67 proc. brokerów oraz 71 proc. ubezpieczycieli deklaruje możliwość wspierania klientów w działaniach prewencyjnych, jednak realnie korzysta z tego jedynie 48 proc. przedsiębiorstw. Autorzy badania wskazują, że konieczna jest lepsza komunikacja i większa świadomość dostępnych narzędzi doradczych oraz analitycznych oferowanych przez sektor ubezpieczeniowy.

Istotnym wątkiem raportu jest również rola technologii. Wyniki ujawniają pewien paradoks – mimo że cyberbezpieczeństwo jest dziś najważniejszym obszarem prewencji, tylko 24 proc. firm uważa, że nowe technologie realnie ułatwiają działania zapobiegawcze. Może to wynikać z niewystarczającego wykorzystania narzędzi takich jak sztuczna inteligencja, analityka predykcyjna czy Internet Rzeczy. Eksperci podkreślają jednak, że technologie te mają ogromny potencjał w ograniczaniu ryzyka i przewidywaniu awarii, pod warunkiem strategicznego i zintegrowanego podejścia do ich wdrażania.

Autorzy raportu podkreślają, że skuteczna prewencja wymaga dziś zaangażowania zarządu, odpowiednich procesów i regularnego pomiaru efektów. Coraz więcej firm zaczyna traktować ją nie jako koszt, lecz inwestycję w bezpieczeństwo, ciągłość działania i przewagę konkurencyjną. Wyniki badania pokazują jednak, że przed rynkiem nadal stoi wyzwanie przełożenia rosnącej świadomości na konsekwentne, systemowe działania operacyjne.

Polskie firmy coraz lepiej rozumieją znaczenie prewencji, jednak wciąż stoi przed nimi wyzwanie: przełożyć świadomość na konkretne działania, budżety i systemowe podejście do zarządzania ryzykiem
D&O report

Pobierz pełny raport

Co znajdziesz w raporcie?

  • aktualny obraz podejścia firm do prewencji i zarządzania ryzykiem oraz rosnącą świadomość jej znaczenia
  • lukę między deklaracjami a rzeczywistymi działaniami organizacji
  • kluczowe obszary działań prewencyjnych, m.in. cyberbezpieczeństwo, zgodność regulacyjną i bezpieczeństwo operacyjne
  • analizę głównych barier rozwoju prewencji, takich jak presja kosztowa, brak wiedzy i ograniczony dostęp do danych
  • wnioski dotyczące niewykorzystanego potencjału współpracy z brokerami i ubezpieczycielami
  • ocenę roli nowych technologii w zapobieganiu ryzyku oraz ich niewykorzystanego potencjału
  • praktyczne wskazówki, jak przejść od działań reaktywnych do systemowego i mierzalnego podejścia do prewencji
  • perspektywę budowania odporności organizacji i przewagi konkurencyjnej dzięki skutecznej prewencji